sobota, 26 października 2013

Elegant

   Żyjmy tak, aby wstyd było opowiadać, ale miło wspominać...


       W świecie w jakim dziś żyjemy nie łatwo nam zrobić coś szalonego. Coś, co przyniosło by nam radość i pozostawiło najpiękniejsze wspomnienia. To w jak wąskim świecie żyjemy sprawia, że odczuwamy nudę. Wkrótce dopada nas monotonia, a to z kolei po jakimś czasie prowadzi nawet do rozbicia długiego związku, czy też małżeństwa. Większość z nas nie lubi nudy. Chcielibyśmy, aby nasze życie obfite było w dreszczyki emocji. Tymczasem teraz ciężko o nie. Szkoła, praca, obowiązki pochłaniają cały nasz czas i nie mamy nawet chwili dla siebie, a gdy ją w końcu znajdujemy możemy myśleć tylko o tym, jak przegranym staje się nasze życie. Nie mamy czasu na nie ani na bliskich. Zamykamy się we własnym poukładanym świecie, który tak naprawdę wcale nas nie fascynuje. I choć wydawać się mogło mamy wszystko - zdrowie, miłość, pieniądze i sukcesy, brakuje nam jednego - uśmiechu. Nie potrafimy się uśmiechać, bo brakuje nam powodów. Nie spełniamy marzeń, bo się tego boimy, nie potrafimy rzucić wszystkiego i pójść na spacer, spontanicznie wybrać się na wycieczkę, uciec od szarej codzienności i zrobić coś szalonego, zupełnie niespodziewanego, ale co sprawi, iż poczujemy, że żyjemy. I choć może będzie to coś naprawdę głupiego, to za kilka lat z uśmiechem na twarzy będziemy mogli powiedzieć '' Moje życie było fantastyczne. Spełniłam/em swoje marzenia i żyłem tak, jak wielu boi się żyć, a dziś pozostało mi coś pięknego - wspomnienia! ''

     Bardzo długo mnie tu nie było, ale mam nadzieję, że o mnie nie zapomnieliście! ;) Dla ciekawskich od początku października jestem już oficjalnie studentką pierwszego roku Administracji. Nie jest to spełnieniem moich marzeń, ale mam nadzieję, że tego wyboru nie będę żałować !










                                                       
bluzeczka - sh
spódniczka - siostry ;)
buty - www.czasnabuty.pl
naszyjnik - prezent

niedziela, 22 września 2013

Storm

         Przewodnią myślą mego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po porostu nic wspólnego.


            Czasem przychodzi taki moment, kiedy zastanawiamy się nad naszym życiem. Zastanawiamy się, co dla nas jest najważniejsze. Niejednokrotnie nasze refleksje pozostają przy jednej osobie. Poznaliśmy ją zupełnie niespodziewanie, choć potem okazuje się, że czekaliśmy na nią całe życie. Jest z nami teraz i dzięki niej czujemy się szczęśliwi. Najzwyklejsze czynności nabierają najpiękniejszych barw, kiedy ta osoba jest obok. Gdyby ktoś zapytał o definicję szczęścia bez wątpienia potrafilibyśmy podać imię naszej drugiej połówki. I nie ważne ile rzeczy materialnych jest obok, bo nic nie są warte bez tego kogoś. I choć na co dzień może nie doceniamy tego kogoś bardzo często jeden moment potrafi uświadomić nam, że dopóki ta osoba jest blisko niczego więcej nam nie potrzeba, jednak gdyby nagle zniknęła wszystko wokół straciłoby wartość.


         Zwlekałam z postem, bo tradycyjnie jak co roku dopadło mnie wrześniowe przeziębienie. Tak jak obiecałam mała zmiana, która miała okazać się bardziej korzystna, ale wyszło jak zawsze. Dziękuję, że jest Was coraz więcej ! <3













Bluzeczka - Stradivarius
Legginsy - Siostry
Balerinki - Chińczyk
Zegarek- www.pasooje.pl
Bransoletki i Naszyjnik - Prezent

niedziela, 15 września 2013

Baskinka again

       Chcę, aby Twój świat zaczynał się i kończył na mnie.


    Wracając do ostatniego posta, właśnie jesienią zgodziłam się być dziewczyną najwspanialszego mężczyzny na świecie i wczoraj minęły dokładnie 4 lata odkąd jesteśmy razem. Mieliśmy swoje wzloty i upadki, ale nawet przez chwilę nie zastanawiałam się jak mogłoby wyglądać moje życie bez Niego. Każdego dnia odkrywamy siebie na nowo, poznajemy swoje wady i zalety, a mimo to ja nadal czuję te same motylki w brzuszku :) Miłość to zdecydowanie najpiękniejsze uczucie na świecie i dzięki niej nawet w deszczowe dni może zaświecić słońce!

     Baskinka po raz kolejny, tym razem połączona z jeansami. Długo szukałam idealnych, a te od razu stały się ulubionymi! A już w następnym poście zmiana, która niektórych pewnie mocno zaskoczy. Buziaki ! <3












Baskinka - New Yorker
Spodnie - Rewelia
Sandałki - CCC
Bransoletki - prezent, DIY