środa, 11 września 2013

Little black dress

      
      Chyba powolutku nadchodzi jesień. Drzewa delikatnie gubią swoje liście, a niebo płacze milionem łez. Lato odchodzi nie pytając o pozwolenie i choć nadzieja na ciepłe dni pozostaje - temperatura na dworze mocno ją ochładza. Dni stają się coraz krótsze, a wieczory otulają nas melancholią. Choć jesień nie należy do moich ulubionych pór roku ma w sobie coś wyjątkowego. To właśnie jesienią... ale o tym dowiecie się w następnym poście :)


       Tymczasem dzisiaj zabieram Was jeszcze w wakacyjną podróż wspominając piękny, sierpniowy dzień.














Sukienka - sh
Balerinki - www.czasnabuty.pl
Naszyjnik - New Yorker
Bransoletki - House, ??
     

poniedziałek, 9 września 2013

Snake's print

            To nie ludzie nas zawodzą, ale nasze wyobrażenia o nich.

       Ile razy zdarzyło nam się poznać kogoś, kto wydaje nam się taki idealny? Potrafimy godzinami wychwalać tę osobę i opowiadać o niej w samych superlatywach. Nie dopuszczamy do siebie myśli, że mogłaby nad zawieść czy zranić. Dla nas jest idealna, nie ma mowy o żadnych wadach. Choć nie znamy jej jeszcze wystarczająco dobrze powierzamy jej swoje sekrety i w pewien sposób ofiarujemy siebie. I wszystko jest pięknie, jesteśmy taaacy szczęśliwi, aż tu nagle z biegiem czasu okazuje się, że nasz skarb wcale nieskazitelny nie jest. Nasze wyobrażenia mocno sprzeczają się z charakterem owej osoby. I choć jesteśmy rozczarowani, że zostaliśmy oszukani, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że nie ta osoba nas oszukała, ale nasze wyolbrzymione wyobrażenia o niej.
     
        Cierpię ostatnio na brak weny, tak więc dzisiejszy post sprawił mi nie lada wyzwanie. Mam nadzieję, że to się szybko zmieni ;) I nie wiem czemu sweterek tak wygląda, bo prasowany bym przed wyjściem :(













Sweterek - Reserved
Spodnie - Siostry
Balerinki - Chińczyk
Torebka - ??
Bransoletki - Prezent


środa, 4 września 2013

Wild panthers

         Brak to­leran­cji jest naj­gor­szą cho­robą cywilizacyjną.

          Jeśli chodzi o tolerancję to w dzisiejszych czasach zdecydowanie możemy zaobserwować jej deficyt. I chyba każdy się ze mną zgodzi. Ostatnio pewna pani opowiadała o swoich latach studenckich - latach osiemdziesiątych. Robiła to z niesamowitą fascynacją i uśmiechem na buzi. Lata owe przedstawiła przede wszystkich jako czas różnorodności, kreatywności. Opowiadała jak wraz z koleżankami i kolegami walczyli o swoją odmienność. Półki sklepowe nie pomagały im w tym i musieli liczyć wyłącznie na siebie. Każde z nich miało jakiś pomysł na wyróżnienie się. To, co najbardziej mnie zaszokowało to fakt, że ludzie, którzy wtedy odstawali swoim wyglądem byli postrzegani bardzo pozytywnie, a nawet patrzono na nich z podziwem. Taka akceptacja odmienności dzisiaj zdarza się już przecież naprawdę sporadycznie. Dziś ciężko jest się wyróżniać. Reprezentując własny, odmienny styl trzeba być przygotowanym na spotkanie się z falą negatywnych komentarzy, ostrych słów krytyki - często mocno nieuzasadnionej. Choć świat wydaje się pędzić do przodu i każdego dnia spotykamy się z milionami nowinek, to jednak coraz więcej ludzi zamiast szerzyć, zwęża swoje horyzonty myślowe,a co za tym idzie - zmniejsza się zakres tolerancji. Zjawisko to niestety jest bardzo przykre i co najgorsze, lekarstwa nadal nie znaleziono.
       
        Wiązanie włosów jest zdecydowanie nie w moim stylu - no chyba że w najmniej oczekiwanym momencie prostownica postanowi się spalić ;(












Bluzeczka - New Yorker
Tregginsy - sh
Tenisówki - Step